Optymista - szklanka do połowy pełna
Pesymista - do połowy pusta
Realista - woda w szklance
Ja- Pij nie marudź!
Czyli po jakiego kija niektórzy lubią widzieć bardziej czarno, inni różowo, jeszcze inni biało.
Szeroko rozumiany pesymizm nie jest mile widziany, bo kojarzy nam się z ludźmi nudzącymi, z problemami, zakompleksionymi i często nie chcemy się z takimi zadawać. Ale czy na pewno źle jest być mało pozytywnie nastawionym do życia? Otóż i czasem lepiej!
.
.
.
.
.
.
Albo...
"FUCK NO!" Cytując "Pulp Fiction". Czy naprawdę tak bardzo chcecie sobie solić życie krzywo patrząc na świat? Może i racja - czasem kopnie w tyłek, utnie rękę, połamie kilka kości, odbierze wszystko co masz, ale czy przed tym warto o tym myśleć jakby już się to działo? No nie chcę nikogo oczywiście urazić to jest tylko co ja myślę itp itd trele morele bla bla bum bum. Mogę was pocieszyć tym - nie przejmujcie się - i tak umrzemy. Ale warto coś zostawić po sobie ale po negatywnym myśleniu nic nie zostanie. BĘDZIE DOBRZE!!
Realizm...
Ani to złe ani dobre - biała strefa która maluje się zależnie od sytuacji. Ani motywująca ani demotywująca. Szara strefa zimno wnioskująca co może dalej się stać.
Krótki artykuł. Nie podoba mi się. Ale opublikuję.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz