piątek, 21 grudnia 2012
Koniec Świata - Rozkmina nr 3
Jak to się mówi są trzy odmiany prawdy:
-prawda
-święta prawda
-gówno prawda
W związku Końca Świata była to trzecia odmiana. Dlaczego nic się nie stało? Nie, to nie jest na polski rozum "Majowie się pomylili", tylko nie chodziło im o "koniec", tylko mieli na myśli "reset", rozpoczęcie nowej ery, nie kompletne rozpierniczenie. Nom, tako to nic dla nas nie znaczyło a dla nich wiele, tyle że nie świętowali, bo ich wycięli w pień. Biali to zło.
Krótko na temat, wczorajszy dzień można opisać wierszem Czesława Miłosza - "Piosenka o końcu świata".
Miłego dalszego życia. ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

koniec świata to święto ruchome XD
OdpowiedzUsuń-ja, pierwotny