sobota, 5 lutego 2022

Zagubiłem się

 W tym czego chce tak naprawdę bo chce uciec i nie wiem zostać chociażby drwalem ale jak to zrobić kiedy chce też znowu wrócić do mojej pasji pomocy ludziom ale cholera źle się czuje chce żeby ktoś to przeżywał ze mną ale tak nie będzie bo nikt tego nie zauważy chce ze sobą skończyć ale chcę być stabilny i spokojny niech mi ktoś pomoże 

czwartek, 6 stycznia 2022

Panika

 Od paru dni jak tylko się położę dostaje ataków paniki i płaczę. Ale dobrze mi z tym, chce się źle czuć, chce stąd uciec. Od swojej głowy i problemów

wtorek, 4 stycznia 2022

Nie będę

 Życie nie ma dobry zakończeń. To nie film w którym każdy kończy z dziećmi szczęśliwym związkiem czy innym dobrym gównem. Żyje w swojej głowie żeby jakoś sobie , tym radzić. Chcę być samotny, chce być samotny natychmiast bo czujs jak kończą mi się siły. Nigdy nie będę szczęśliwy ani spełniony ale chcę znaleźć przynajmniej spokój i to będzie moje dobre zakończenie. Chcę się złościć i nie mieć nikogo kto by ode mnie oczekiwał poprawy tylko mnie akceptował, chcę żeby ktoś zrozumiał i wiedział co czuje. Ale nikogo takiego nigdy nie będzie. Jestem i będę sam, do końca nie ważne jak daleko czy blisko ono jest.

niedziela, 2 stycznia 2022

nienawiść

 nienawidze siebie. bije sie zeby sie uspokoić bo tylko to daje mi spokój. lubię kiedy mnie boli i nienawidzę kiedy piszę bez dużych liter ale nienawidzę siebie. boję się powiedzieć tego komukolwiek i mam po prostu na nadzieję że ktoś to kiedyś przeczyta. chcę żeby coś mi magicznie pomogło, chcę być szary tak jak inni  i przestać nienawidzić siebie. nawwet jak jest dobrrze to nienawidzę siebie i nie wiem co z tym zrobić ale jednocześnie dobrze się czujęz tym że siebie nienaiwdzę. chciałbym uciec od wszystkich i od wszystkiego, po prostu się spakować i zniknąć i może kiedyś to zrobię, chcę to zrobić, mam zobowiązania ale kogo to obchodzi, kilka rzeczy mnie powstrzymuje ale chce to zrobić, chce zniknąć i wyjechać, zaoszczędzę pieniędzy naprawię samochód i wyjadę


sobota, 1 stycznia 2022

Padam

 Życie mnie pokonało, coraz gorzej się czuje nie mam już siły walczyć z tym jak moja psychika mnie atakuje. Coraz częściej myślę o tym żeby skończyć to w jakikolwiek sposób, czy to po prostu uciec daleko czy się zabić.  Póki co uciekam w głąb swojej głowy, gdzie jestem bezpieczny od ludzi i wydarzeń ale nie od siebie co też jest przytłaczające. Kiedyś grałem w gry dążąc do najlepszego najszczęśliwszego zakończenia, bo to była moja jedyna odskocznia od natarczywości życia, teraz to już nie pomaga, dobro nigdy nie spotka dobrego bohatera. Jest tylko ból, strach, samotność i rozpacz.